0

Konrados1231

Po moim i sądzę,że nie tylko moim trupie Ronaldo miałby zagrać na Camp Nou.Na świecie jest niewielu piłkarzy,którzy swoimi umiejętnościami zasługiwaliby na grę dla Barcelony.Ronaldo może i umiejętności ma ale NIGDY nie zasłuży na to aby być częścią TEJ DRUŻYNY.

0

0

0

0

0

Sorry,że nie na temat.

Redakcja serwisu fcbarcelona.com.pl poszukuje i zaprasza sumiennych i odpowiedzialnych osób do współpracy w redagowaniu w/w serwisu

0

Ciągnie wilka do lasu.jak przez tyle lat było się w środku wielkiego spektaklu najpierw jako piłkarz,później jako trener to ciężko tak od razu się od wszystkiego odciąć.Nawet jeśli chodzi o inną dyscyplinę i inną w niej odgrywaną rolę.

0

Zaraz po meczu w komentarzu do newsu ,,Najlepsze-najgorsze,, zauważyłem bardzo kiepską formę środkowych obrońców.Jak pokazał poprzedni sezon Pique ma obecnie więcej tych gorszych meczy niż lepszych a poza tym jest On niesamowicie wolny i nie może być zostawiany 1 na 1 z szybkimi napastnikami gdyż sobie wtedy nie radzi ale niewiarygodne błędy Mascherano są dla mnie nowością gdyż dotychczas był On obok Daniego Alvesa najlepszym obrońcą Barcelony.W grze Adriano było widać niepewność i brak umiejętności czytania gry.Postawą in minus zaskoczyli mnie także Sergio i Xavi.Sergio zagubiony i nie pomagający w środku pola w rozbijaniu ataków Realu,Xavi-odcinany od podań,mało kreatywny i niewidoczny.Pedro pierwszy raz w tym sezonie nie dał wiele dobrego drużynie.Alexis gdyby nie czerwona kartka dla Adriano sądzę,że zostałby w przerwie zmieniony przez Villę.Na tle w/w kolegów lepiej wypadli Valdes-uratował Barcę przed manitą choć nie zapomnę Mu fatalnej interwencji z pierwszego meczu.Alba-najlepszy z obrońców ale i tak poniżej swoich możliwości.Iniesta-jako jedyny w pierwszej połowie próbował coś grać w środku pola.Messi-podwajany i potrajany przez obrońców Realu nie radził sobie z nimi ale walczył.Montoya-nie ustrzegł się błędów ale i tak grał o niebo lepiej niż Adriano oraz Song-dotychczas przeze mnie niedoceniany,po tym meczu pomału zaczynam się do Niego przekonywać.

Krótko podsumowując grę Barcelony to od dawna nie widziałem Jej takiej przytłoczonej,bezbarwnej i bezradnej.Niestety Realowi z meczu na mecz gra przeciw Barcy wychodzi coraz lepiej.

0

Ja bardzo podziwiam ludzi związanych z Valencją.Ten klub od kilku już lat wyprzedaje swoich najlepszych piłkarzy (Villa,Silva,Mata,Alba)a mimo tego potrafi co roku utrzymywać wysoki poziom sportowy i co roku plasuje się w czołówce ligi hiszpańskiej.Gdyby tak nie popadli w tarapaty finansowe i nie musieli by sprzedawać swoich czołowych piłkarzy to sądzę,że w dużo większym stopniu zagrażaliby w lidze i Barcelonie i Realowi.Ale tak to już w życiu jest.Jeden traci,drugi zyskuje.

0

Jeśli o mnie chodzi to jest mi obojętne kto strzeli bramki dla Barcelony.Tak samo cieszę się z bramki Messiego jak i z bramki Sergio (szkoda,że można je policzyć na palcach jednej ręki).Ważne jest aby Barca strzeliła przynajmniej jedną bramkę więcej niż Valencja.Przecież piłka nożna to sport zespołowy.

0

Llorente w przyszłym roku będzie miał 28 lat,będzie w najlepszym wieku dla piłkarza.A jak Go obserwuję czy w meczach Athletic Bilbao czy reprezentacji Hiszpanii to zawsze dużo daje od siebie tym drużynom.Także jeśli pasuje On do koncepcji Vilanovy a tym bardziej jeśli można Go mieć za darmo to jestem zdecydowanie na TAK.

0

Katalonka1900

w pełni się z Tobą zgadzam.Lepiej dla Niego i dla Barcelony gdyby został teraz wypożyczony (tylko wypożyczony).Przez rok,dwa ograłby się i wrócił jako w pełni ukształtowany obrońca.A w obecnej Jego sytuacji został zawieszony w próżni.

0

Z całym szacunkiem dla reszty drużyn,na które trafiła Barcelona ale nie zdziwiłbym się gdyby Barca w grupie nie straciła ani jednego punktu.Chyba,że Tito Vilanova mecze rewanżowe będzie grał piłkarzami rezerwowymi oraz ściągnie ,,posiłki,, z Barcy B

0

To było widoczne już podczas czerwcowego EURO,że La Furia Roja potrzebuje napastnika z prawdziwego zdarzenia.I gdy tylko Villa doszedł do pełnej sprawności na powołanie do reprezentacji nie musiał długo czekać.Teraz,po przyjściu Jordiego Alby do Barcelony podstawowa jedenastka Hiszpanii będzie prezentowała się jeszcze bardziej okazale pod względem obecności w niej piłkarzy z bordowo-granatowej armady.

0

W końcu Andres wyszedł z cienia Messiego.Twierdzę,że w ostatnich latach On i Xavi są najbardziej niedocenianymi piłkarzami na świecie.Z jednej strony mają pecha Ci piłkarscy geniusze,że przytrafiło Im się granie w czasach Leo ponieważ to On zgarnia ostatnio (nie zawsze zasłużenie-patrz Piłkarz roku 2010) prawie wszystkie piłkarskie nagrody ale z drugiej strony mają to ogromne szczęście,że to właśnie Oni partnerują Mu na boisku i w dużej mierze przyczyniają się do tego,że Leo gra tak jak gra.

0

Gdyby Pique bardziej skupiał się na swoich boiskowych obowiązkach a mniej na gadaniu,imprezowaniu i ,,graniu roli modela,, to śmiem twierdzić,że Barca w ubiegłym sezonie wcale nie musiała przegrać rywalizacji w lidze z Realem a na pewno (co widzieliśmy w środowym meczu) nie musiałaby przeżywać tej pięknej katastrofy w finale Superpucharu Hiszpanii.

0

Nic tak nie cieszy prócz zwycięstw Barcelony jak wiadomość,że kolejny z Jej graczy jest zdrowy i gotowy do gry.

0

Real kupuje-BARCA WYCHOWUJE

0

PO PROSTU KAPITAN Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA

0

@Katalonka1900

Niczego bardziej nie pragnę jak zobaczyć miny Peresa,Mourinho, Ronaldo,Pepe,Ramosa i innych związanych z Realem kiedy Puyol (nie wiadomo czy zagra) lub Xavi wzniosą Puchar na ICH stadionie.Taki widok będzie bezcenny.Mogliśmy go już oglądać w maju przy okazji finału Pucharu Króla ale nagle i niespodziewanie Bernabeu musiało przejść remont.

0

Ten sukces niszowej dyscypliny sportu jaką jest futbol kobiet bardzo dobrze odzwierciedla nam jakim klubem jest Barcelona.Tam jak się coś robi to robi się to na całego,nie ma możliwości pójścia na skróty.Tam nie tylko osiąga się sukcesy w męskiej piłce nożnej,koszykówce czy piłce ręcznej ale także w tak mało prezentowanych dyscyplinach sportu jak kobiecy futbol,piłka halowa czy unihokej.Nie na darmo mówi się,że Barcelona jest Dumą Katalonii.

0

Nad wypożyczeniem Fontasa bym się zastanowił.Gdyby dostawał więcej szans na grę od Guardioli gdy Puyol był kontuzjowany a Pique formę zostawiał na imprezach czy wybiegach dla modeli wtedy moglibyśmy się przekonać o Jego rzeczywistych umiejętnościach,które są niemałe.Jestem natomiast jak najbardziej ZA jeśli chodzi w wypożyczenie Dos Santosa.Chłopak ma potencjał ale nie ma szans na to aby mógł się przebić do pierwszej drużyny Barcelony,także żeby nie marnować Jego możliwości powinno się Go gdzieś wypożyczyć.Tylko wypożyczyć,w żadnym wypadku sprzedawać.Z kolej jeśli chodzi o Afellaya to w Jego przypadku wypożyczenie raczej nie wchodzi w grę.Tutaj jedynym rozwiązaniem jest transfer definitywny.

0

W ogóle mnie to nie dziwi,że w tym artykule została wymieniona akurat ta ósemka piłkarzy.Bądź co bądź to szkielet drużyny.Gdyby Guardiola nie był konsekwentny i w Pucharze Króla nie stawiał na Pinto w bramce to sądzę,że komplet meczy w ostatnich czterech latach na Estadio Santiago Bernabeu zaliczyłby także Valdes.

0

Nie tylko Pedro ma patent na Real.Messi i Villa(także grając jeszcze w Walencji) również.Nie mniej Pedro z tej trójki jest najmniej medialny i dlatego Jego wyczyny trochę umykają w natłoku wiadomości.Zapewne nie tylko ja zauważyłem,że w obecnej chwili młody Hiszpan znajduje się w bardzo wysokiej formie i we wszystkich dotychczas rozegranych meczach zawsze bardzo wiele wnosił do gry Barcelony.Także myślę,że jutro Tito da Mu szansę zagrania od początku i mam nadzieję,że Pedro tę szansę wykorzysta strzelając lub asystując przy jakiejś bramce.

0

W ub sezonie patrzyłem na większość meczy Romy właśnie z powodu Bojana.Zagrał kilka bardzo dobrych meczy ale większość jak i cała drużyna miał bezbarwnych,Wiem,że w obecnej Barcelonie miałby bardzo małe szanse(albo i zerowe) aby przebić się do pierwszego składu ale mimo wszystko chciałbym aby wrócił do miejsca,w którym się wychował.Mam do Niego niesamowity sentyment.Poza tym nie należy zapominać,że to właśnie Bojan (a nie np Leo) jest najmłodszym strzelcem ligowej bramki w historii Barcelony.Strzelił ją w wieku 16 lat i kilkudziesięciu dni.Mógłby powrócić chociażby jako Dobry Duch drużyny.Niestety-dość drogi Dobry Duch.

0

Po pierwsze-mała dygresja co do tekstu.Barcelona wcale nie jest zobowiązana by po tym sezonie odkupić Bojana za 13 mln euro.Barcelona ma prawo pierwokupu za taką kwotę ale nie ma takiego obowiązku.
Po drugie-jestem ogromnym zwolennikiem sprowadzenia z powrotem Bojana do stolicy Katalonii.Gdy grał w Barcelonie podobała mi się Jego młodzieńcza spontaniczność po udanych akcjach czy strzelonych bramkach.Chciałbym Go jeszcze zobaczyć w bordowo-granatowej koszulce Barcelony.Jestem zdecydowanie na TAK za Jego powrotem.

0

@Mateusz1542

W pełni się z Tobą zgadzam,wszędzie powinien być jakiś umiar.Z tymże myślę,że te dzieciaki nawet nie wiedzą co ten gest znaczy,jakiś ,,trener,, im kazał to tak też pokazały.
Kolejna sprawa to czy jest na świecie kraj,w którym młodzi adepci futbolu nie chcieliby się wzorować na Leo?Wątpię.Ponieważ Leo nie dość,że jest genialnym piłkarzem to jest jeszcze wzorem do naśladowania dla młodych poza boiskiem.Taki chodzący ideał.


0

Ja bym powiedział jeszcze,że wynik wczorajszego meczu jest lepszy niż gra.Oraz w kategorii NAJLEPSZY-uznałbym postawę Pedro i Sergio,którzy na początku sezonu są w rewelacyjnej formie.Zaś do NAJGORSZYCH-postawa środkowych obrońców Pique i Puyol,którzy niektórymi swoimi interwencjami przyprawiali kolegów,trenera i kibiców o szybsze bicie serca.

0

@DMessi

O jakim Ty zmęczeniu mówisz na początku sezonu?Przecież Oni mają dopiero dwa mecze za sobą.To nie są zawodnicy polskich pożal się Boże ligowych drużyn,którzy we wrześniu już są zmęczeni sezonem.Oni są najlepsi na świecie w tym co robią,także dwa mecze nie mogą ich zmęczyć.

0

Ja w przeciwieństwie do autora tekstu twierdzę,że Osasuna jak żadna inna drużyna z La Liga leży Barcelonie,czego dowodem jest liczba kolejnych,w miarę łatwych zwycięstw nad drużyną z Pampeluny.Oczywiście należy pamiętać o wiosennej porażce 2:3 ale także należy przypomnieć w jakich warunkach ta porażka stała się faktem.A mianowicie prawie przez cały mecz w Pampelunie padał deszcz,boisko było bardzo śliskie i grząskie a to spowodowało,że gospodarzom było w takich warunkach łatwiej się bronić niż Barcelonie grać swoją ulubioną grę-piłką po ziemie z niezliczoną ilością kombinacyjnych podań.Drugim bardzo ważnym czynnikiem w tamtym meczu był brak w składzie Xaviego i Iniesty co ,,zaowocowało,, w środku pola chaosem i szarpanymi ,,akcjami,, bardziej przypominającymi grę w lidze polskiej niż grę Dumy Katalonii.Rzadko obstawiam wyniki ale o losy dzisiejszego spotkania jestem spokojny,

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?